07.29Samochody z Europy Zachodniej
Idea na sprowadzenie swojego samochodu narodził się po tym jak oglądałem ogłoszenia w polskich portalach. Wszystkie samochody oczywiście są w stanie idealnym i wszystkie maja ten sam, podobny przebieg.
Zdecydowany byłem na silnik diesla ze względu na spalanie i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Pojadu szukałem max trzy letniego. Oczywiście wszystkie auta mają przebiegi wielkości 100 tysięcy.
I teraz nasuwa się zasadnicze pytanie: Dlaczego Niemiec sprzedaje auta bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 160 tys. kilometrów. Wybrałem się ze znajomym który kiedyś ściągał po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Niemiecwytłumaczył mi, że nie opłaca się ściągać bezwypadkowego auta.
Opłaca się brać tylko mniej lub bardziej uszkodzone. Pytałem się na jakie komplikacje mam być przygotowany, czy w Unii obowiązuje jeszcze zielona karta, powiedział że już nie. Rozmawialiśmy o różnych polisach min. o Liberty Seguros i ich pojawieniu się na rynku. Ich silnym wejściu na rynek. Ciekawi jesteśmy jak sobie poradzą na polskim rynku. Ciąg dalszy bloga będzie po sprowadzeniu już auta.
